Mówiąc o bieganiu [„O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu” – Haruki Murakami]

Pierwsze, co zwraca moją uwagę na książkę Murakamiego „O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu”, to jej tytuł – oczywiste nawiązanie do zbioru opowiadań Raymonda Carvera „O czym mówimy, kiedy mówimy o miłości”, nawiązanie, a zarazem rodzaj hołdu złożonego amerykańskiemu pisarzowi, którego Murakami uwielbia i którego teksty tłumaczy na język japoński. Później, czytając posłowie, utwierdzam się tylko w pierwszym swoim skojarzeniu. A że pióro Carvera cenię, to i Murakamiemu daję się skusić, po czym przepadam na kilka popołudni, delektując się słowem pisanym i uważając, by nie skończyć lektury zbyt szybko. Nieprędko będę miała kolejną okazję spotkać się z esejami Murakamiego.

Nikt nigdy nie zalecał mi, ba, nikt nigdy nie pragnął, żebym został pisarzem – w istocie niejeden usiłował mnie od tego odwieść. Wpadłem na pomysł, że zostanę pisarzem, i wprowadziłem go w życie. Podobnie jest z bieganiem – nikt nie staje się biegaczem, ponieważ ktoś mu to poradził. Ludzie najczęściej stają się biegaczami, ponieważ tak ma być.” (str. 51) Continue reading „Mówiąc o bieganiu [„O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu” – Haruki Murakami]”

Reklamy