Gdzie jestem, gdy mnie (tu) nie ma

instaprofpic

W Waszym odczuciu również czas tak nieubłaganie pędzi przed siebie? Ja mam czasem wrażenie, że ten rok dopiero się zaczął, a przecież wiosna już w pełni, hamak dawno na tarasie zawieszony i gdy tylko pracy mniej, zaszywam się w nim z książką. Może to wina tak długiej jesień-zimy (u mnie śnieg był dosłownie jeden dzień), nie wiem. Grunt, że dopiero co pisałam dla Was posta z zapowiedziami na ten rok, tymczasem większość z tych książek już przeczytałam lub jestem w trakcie lektury. Na razie powiem tylko tyle, że warte były wspominania o nich. Na post, myślę sobie, przyjdzie jeszcze odpowiedni moment.

Blog sobie jest, nie zamykam go. Może to z sentymentu, a może faktycznie wrócę do intensywniejszego pisania tekstów dłuższych i dlatego wciąż tu jest. On zostaje. A ja od kilku miesięcy poznaję możliwości Instagrama (–> klik! klik!). I tam Was zapraszam. Tam wstawiam krótkie wrażenia z lektury, jak w przypadku „Zimowych Panien” Cristiny Sánchez-Andrade, lub dzielę się migawkami z tego, co czytam aktualnie (w tej chwili są to dwie książki: reportaż „Ludzie z Placu Słońca” Aleksandy Lipczak i biografia „Milionerka” autorstwa Ewy Winnickiej). Pokazuję świat czytelników i sceny z festiwali, obrazki z podróży albo najnowsze książkowe „zdobycze”. Czyli trochę tak, jak było (dawniej) tutaj, tylko w wersji bardziej… minimalistycznej? Być może. Jeśli macie ochotę na wirtualną kawę i pogawędki o książkach, zajrzyjcie śmiało.

***

A jeśli wolicie wykorzystać sytuację i podzielić się tym, co aktualnie czytacie, bez wahania wpisujcie swoje myśli w komentarze :)

„Święta Teresa z Avila” – Yoon Song-I & Lee Sun Kyu

avila

Hiszpania, XVI wiek. Siedmioletnia Teresa wraz z bratem Rodrigo ucieka z domu – pragnie, wzorem dawnych męczenników, udać się do Andaluzji, krainy Maurów, i zginąć za wiarę. Odnajduje ich wuj Piotr i odprowadza do domu. Jednak dziecięca fascynacja i wyobraźnia nie dają się łatwo zniechęcić; Teresa pozostanie pod wpływem męczeńskich opowieści przez wiele lat. Później zainteresuje się też opowieściami rycerskimi – jej głowa chłonie historie o wielkich czynach równie wielkich ludzi. Gdy Teresa ma 12 lat, umiera jej matka, co staje się ważnym punktem przełomowym w jej życiu. Zwraca się do Matki Boskiej, by ta zastąpiła jej matkę, jednak z biegiem czasu wiara Teresy jakby słabnie, a na pierwsze miejsce wysuwają się radości doczesne: dbałość o piękno zewnętrzne, wygląd, ubiór. Wciąż potrzebuje towarzystwa, potwierdzenia własnej wyjątkowości. Widząc zalążek próżności w postawie córki, ojciec wysyła ją do szkoły z internatem prowadzonej przez siostry augustianki – do Avila. Jest rok 1530, Teresa ma 15 lat. Z początku znudzona i niezadowolona, z czasem oswaja się z nowym życiem i – ku swemu własnemu zdziwieniu – odkrywa w sobie powołanie do służby Bogu. Mimo sprzeciwu ojca, wybiera życie w zakonie.

Continue reading „„Święta Teresa z Avila” – Yoon Song-I & Lee Sun Kyu”