Gdzie jestem, gdy mnie (tu) nie ma

instaprofpic

W Waszym odczuciu również czas tak nieubłaganie pędzi przed siebie? Ja mam czasem wrażenie, że ten rok dopiero się zaczął, a przecież wiosna już w pełni, hamak dawno na tarasie zawieszony i gdy tylko pracy mniej, zaszywam się w nim z książką. Może to wina tak długiej jesień-zimy (u mnie śnieg był dosłownie jeden dzień), nie wiem. Grunt, że dopiero co pisałam dla Was posta z zapowiedziami na ten rok, tymczasem większość z tych książek już przeczytałam lub jestem w trakcie lektury. Na razie powiem tylko tyle, że warte były wspominania o nich. Na post, myślę sobie, przyjdzie jeszcze odpowiedni moment.

Blog sobie jest, nie zamykam go. Może to z sentymentu, a może faktycznie wrócę do intensywniejszego pisania tekstów dłuższych i dlatego wciąż tu jest. On zostaje. A ja od kilku miesięcy poznaję możliwości Instagrama (–> klik! klik!). I tam Was zapraszam. Tam wstawiam krótkie wrażenia z lektury, jak w przypadku „Zimowych Panien” Cristiny Sánchez-Andrade, lub dzielę się migawkami z tego, co czytam aktualnie (w tej chwili są to dwie książki: reportaż „Ludzie z Placu Słońca” Aleksandy Lipczak i biografia „Milionerka” autorstwa Ewy Winnickiej). Pokazuję świat czytelników i sceny z festiwali, obrazki z podróży albo najnowsze książkowe „zdobycze”. Czyli trochę tak, jak było (dawniej) tutaj, tylko w wersji bardziej… minimalistycznej? Być może. Jeśli macie ochotę na wirtualną kawę i pogawędki o książkach, zajrzyjcie śmiało.

***

A jeśli wolicie wykorzystać sytuację i podzielić się tym, co aktualnie czytacie, bez wahania wpisujcie swoje myśli w komentarze :)

Reklamy

Nowa książka Murakamiego i inne literackie dobra na rok 2017

Nowa książka Harukiego Murakamiego, dwa intrygujące poradniki z japońskim sposobem życia w tle, magia… bynajmniej nie sprzątania, XIX-wieczne pragnienia i tęsknoty Flanagana oraz fantastyczne istoty z mitologii japońskiej – biorąc pod uwagę lektury, rok 2017 zapowiada się naprawdę ciekawie.

kishidancho_goroshi_murakami

Murakami razy dwa

Wyczekiwana od jesieni, najnowsza powieść Harukiego Murakamiego ujrzy światło dzienne już 24 lutego – taką informację podało wydawnictwo Shinchosha. Powieść ma mieć tytuł „Kishidancho goroshi”, w Japonii zostanie opublikowana w dwóch tomach: „Arawareru idea” i „Utsurou metaphor”. Treść książek nie jest jeszcze znana. Z lakonicznych wypowiedzi zarówno wydawcy, jak i samego pisarza można wyłuskać tylko tyle, że czeka nas bardzo dziwna historia, różniąca się od poprzednich. Czy aby na pewno? Kto czytał przynajmniej dwie, trzy powieści Murakamiego, zdążył już zauważyć, że dziwność to raczej u tego pisarza norma. Niemniej, wiadomość zdradzająca datę premiery powieści to jeden z częściej powtarzanych newsów ostatnich dni. To jednak na gruncie japońskim. Czym uraczą nas polscy wydawcy?

Continue reading „Nowa książka Murakamiego i inne literackie dobra na rok 2017”

Dzień Batmana 2016 i otwarcie poznańskiej czytelni komiksu Nova

batman-day-2016W sobotę, 17 września w Poznańskiej Bibliotece Uniwersyteckiej przy ul. Franciszka Ratajczaka 38/40 miał miejsce Dzień Batmana. Pierwsza edycja tego międzynarodowego eventu odbyła się przed trzema laty, by uświetnić 75 lat istnienia postaci Mrocznego Rycerza. Z jednorazowego wydarzenia Dzień Batmana stał się wydarzeniem corocznym. I dobrze, bo dla fanów (tak początkujących, jak i zupełnie w temacie przepadłych) jest to niesamowita okazja do spotkań, rozmów i wspólnej zabawy.

Continue reading „Dzień Batmana 2016 i otwarcie poznańskiej czytelni komiksu Nova”

Elena Ferrante – pisarka, która wybrała nieobecność

ElenaFerrante_pic

„Być może jest najlepszą współczesną pisarką, o której nie słyszeliście” – pisał o niej tygodnik The Economist. Dziś wystarczy wstawić #ferrantefever w social media, a ujrzymy mnóstwo postów zachwyconych fanów pisarki. Tych anglojęzycznych, ma się rozumieć, bo u nas o jej książkach raczej cicho. „Genialna przyjaciółka”, „Historia nowego nazwiska”, „Historia ucieczki” – niewiele dyskusji na ich temat. Za to o autorce coraz głośniej.

Continue reading „Elena Ferrante – pisarka, która wybrała nieobecność”

5 książek, które nie dają mi spokoju

5BooksCollage

Z książkami bywa różnie – wiadomo. Jedne od razu chwytają za serce, inne zniechęcają już po kilku pierwszych zdaniach, jeszcze inne ani ziębią, ani grzeją. Z tymi, które zachwycą, też nie zawsze jest tak samo, bo choć były wspaniałe, po pewnym czasie orientujemy się, że z wielu z nich niczego już nie pamiętamy. Są jeszcze takie książki, które z początku większych emocji nie budziły, tymczasem po miesiącach lub latach… No właśnie, uparcie siedzą w głowie, w całości lub fragmentami, i nijak wyplenić się nie dają; wręcz przeciwnie – zagnieżdżają się w nas tak głęboko, że w mniejszym lub większym stopniu wpływają na nasze postrzeganie rzeczywistości.

Continue reading „5 książek, które nie dają mi spokoju”

Polskie (nie)czytanie

201511102992

Jak wynika z najnowszego raportu Biblioteki Narodowej na temat stanu czytelnictwa w Polsce, 58% społeczeństwa nie przeczytało w roku 2014 ani jednej książki, a 19% pozostaje poza kulturą pisma, co oznacza, że nie tylko nie czyta książek, ale również żadnej prasy, tak drukowanej, jak i w wydaniu internetowym. Spośród nieczytających 51% czytało książki tylko w czasie nauki, zaś 14% – nigdy. Raport pobrać można ze strony Biblioteki Narodowej –> klik! Jest ciekawy i warto mu się przyjrzeć, dzisiaj nie mam jednak zamiaru szczegółowo go omawiać. Wspominam o nim, gdyż w listopadowym wydaniu gazetki sieci Rossmann „Skarb” zamieszczono miniraport w opracowaniu Agaty Brandt pt. „Jak nie czytają Polacy”; zawartość artykułu to liczby z raportu BN połączone z wypowiedziami osób czytających i uzupełnione o krótki wywiad z dyrektorem wydawnictwa Czarna Owca, Markiem Korczakiem. I choć artykuł jest miejscami chaotyczny, wyjątkowo polecę go do poczytania przy herbacie. Ot, jako wstęp do rozważań na temat poziomu i jakości czytelnictwa w Polsce tudzież na temat rynku książki w ogóle.

Continue reading „Polskie (nie)czytanie”