„Święta Teresa z Avila” – Yoon Song-I & Lee Sun Kyu

avila

Hiszpania, XVI wiek. Siedmioletnia Teresa wraz z bratem Rodrigo ucieka z domu – pragnie, wzorem dawnych męczenników, udać się do Andaluzji, krainy Maurów, i zginąć za wiarę. Odnajduje ich wuj Piotr i odprowadza do domu. Jednak dziecięca fascynacja i wyobraźnia nie dają się łatwo zniechęcić; Teresa pozostanie pod wpływem męczeńskich opowieści przez wiele lat. Później zainteresuje się też opowieściami rycerskimi – jej głowa chłonie historie o wielkich czynach równie wielkich ludzi. Gdy Teresa ma 12 lat, umiera jej matka, co staje się ważnym punktem przełomowym w jej życiu. Zwraca się do Matki Boskiej, by ta zastąpiła jej matkę, jednak z biegiem czasu wiara Teresy jakby słabnie, a na pierwsze miejsce wysuwają się radości doczesne: dbałość o piękno zewnętrzne, wygląd, ubiór. Wciąż potrzebuje towarzystwa, potwierdzenia własnej wyjątkowości. Widząc zalążek próżności w postawie córki, ojciec wysyła ją do szkoły z internatem prowadzonej przez siostry augustianki – do Avila. Jest rok 1530, Teresa ma 15 lat. Z początku znudzona i niezadowolona, z czasem oswaja się z nowym życiem i – ku swemu własnemu zdziwieniu – odkrywa w sobie powołanie do służby Bogu. Mimo sprzeciwu ojca, wybiera życie w zakonie.

Komiks „Święta Teresa z Avila” autorstwa duetu Yoon Song-I & Lee Sun Kyu w nieszablonowy sposób opowiada historię życia Teresy de Cepeda y Ahumada (1515-1582), urodziwej, mądrej i bogatej szlachcianki, która ostatecznie odrzuciła dobra doczesne na rzecz wiary. To postać autentyczna, wybitna reformatorka zakonu karmelitów, mistyczka; w roku 1970 została ogłoszona przez papieża Pawła VI doktorem Kościoła. Była też autorką wielu dzieł teologicznych – obrazu Teresy-pisarki w komiksie jednak mi zabrakło. Ale to właściwie jedyna jego wada. Pod względem fabularnym życie Teresy przedstawiono w nim ciekawie, wieloaspektowo – widzimy ją natchnioną opowieściami o pierwszych męczennikach, widzimy lekko próżną w wieku młodzieńczym, strona po stronie stajemy się świadkami jej wewnętrznej przemiany. Co uderza, to fakt, że cokolwiek się dzieje, jakiekolwiek trudności pojawiają się na drodze jej powołania, Teresa nie wyzbywa się swej pogody ducha, poczucia humoru. Jest postacią silną – bez względu na to, czy siła ta pochodzi od niej samej, czy od Jezusa, który pojawia się w jej widzeniach – a przy tym bardzo chorowitą, delikatną fizycznie. Z tą samą wytrwałością znosi niechęć sióstr, osamotnienie, szyderstwa, co inkwizycję, którą na nią nasłano. W toku lektury Teresa staje się czytelnikowi kimś bliskim; czytając jej rysunkową biografię, nie sposób jej nie polubić – tak zwyczajnie.

Graficznie komiks przedstawia się równie ciekawie. Pierwsze, co się rzuca w oczy, to delikatna, zbliżona do japońskiej kreska (z komiksami koreańskimi nie miałam do czynienia, więc nie ośmielę się stwierdzić, iż jest typowo koreańska). W przeciwieństwie jednak do mang, tutaj nie mamy do czynienia z tonacją czarno-białą, cały komiks jest w kolorze. Mimika postaci jest adekwatna do ich emocji, nie zabrakło też minek bardziej komicznych. O ile jednak postacie narysowano w sposób stricte „rysunkowy”, o tyle elementy przyrody i architektury wyglądają, jakby zostały namalowane pędzlem – przyznam, że bardzo zwróciły moją uwagę.

Ktoś powie: to komiks religijny, nie będę go czytał! Niesłusznie. Wiara jest indywidualną kwestią każdego człowieka: może być większa, mniejsza, może nie być jej wcale. Jednak historie ludzi wielkich, ludzi, którzy coś w zastanym przez siebie świecie zmieniali – one są interesujące bez względu na naszą wiarę. Pokazują, że bywają jednostki, które poświęcają całe swoje życie w imię wartości wyższych, w imię idei, ludzie, którzy mimo przeciwności losu, wytrwale dążą do zmian, bo czują, ze te zmiany są konieczne. I o takich ludziach warto czytać.

___

Święta Teresa z Avila
scenariusz: Yoon Song-I
rysunek: Lee Sun Kyu
tłum.: Joo Han Shim
wyd.: Paulistki, Warszawa 2014

paulistki

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s