Zapowiedzi książkowe 2014. Japonia

Za oknem śnieg. Wprawdzie jeszcze bez większego mrozu, a zatem stopnieć może w trymiga, ale cieszy, jaki jest. To już wstęp, zapowiedź, że (może) ta zima jednak przyjdzie i zrobi się spokojnie. A gdy jest spokojnie, to i chętniej się czyta. Z herbatą w dłoni i pod kocem.

pinball_windSing

W Sieci coraz gęściej od rankingów i zapowiedzi literackich. Na ile się sprawdzą, na ile nie rozczarują – czas pokaże, niemniej, budzą ciekawość i wprowadzają w stan oczekiwania. Portal Xiegarnia.pl publikuje tekst Beaty Górskiej-Szkop (14.01.2014) „Najciekawsze książki 2014 roku”, w którym pada informacja, iż na kwiecień W.A.B. przewiduje nową książkę Joanny Bator o frapującym tytule Rekin z parku Yoyogi.  Autorka zabierze nas do lasu samobójców, do dzielnicy Akihabara, na zakupy do Shibuyi tudzież w inne miejsca, „po których spacerują współcześni Japończycy”. Zobaczymy. To mi jednak przypomina, że Japoński wachlarz. Powroty czeka i że czas pogłębić znajomość z piórem pani Bator o coś więcej niż artykuły prasowe. Może wtedy się polubimy, jej pióro i ja.

Serwis literacki Booklips proponuje natomiast zestawienie Artura Maszoty „14 najważniejszych zapowiedzi książkowych 2014 – proza zagraniczna” (13.01.2014). Miłośnicy i fani Harukiego Murakamiego zauważą od razu propozycję wydawnictwa MUZA na maj – dwie pierwsze, do tej pory nie publikowane poza Japonią książki pisarza: Hear the Wind Sing („Posłuchaj pieśni wiatru”) i Pinball 1973 („Flipper”) – będzie uczta, może nawet bardziej sentymentalna, niż literacka, ale zawsze.

slonce-jeszcze-nie-wzeszlo-tsunami-fukushima

Na co jednak czekam najbardziej, to niedługa już premiera książki Piotra Bernardyna Słońce jeszcze nie wzeszło. Tsunami. Fukushima (wyd. Helion) – zapowiedziana na 30.01.2014, poprzedzona będzie spotkaniem z autorem w auli Polsko-Japońskiej Wyższej Szkoły Technik Komputerowych w Warszawie (29.01.2014; więcej informacji na facebook’u). Chętnie odeślę też do artykułu pana Bernardyna sprzed prawie już dwóch lat pod tymże samym tytułem, co jego najnowsza publikacja, „Słońce jeszcze nie wzeszło” (Tygodnik Powszechny, Nr 11(3270), 11 marca 2012) – da on z pewnością wgląd w to, czego możemy się spodziewać po książce. Mnie zachęca.

***

Jak to wygląda u Was? Są jakieś publikacje, na które w tym roku szczególnie czekacie?

9 thoughts on “Zapowiedzi książkowe 2014. Japonia

  1. Ohh, nowa książka Joanny Bator! Jestem niniejszym bardzo zainteresowana. Dzięki za wieść! A „Słońce jeszcze nie wzeszło” też brzmi interesująco. Na razie odkuwam się z zaległościami za rok 2o13′, więc nie ogarniałam jeszcze zapowiedzi na rok bieżący. Ale teraz już mam na co czekać.
    Dzięki! :)

    Lubię

  2. @ Joanna Malita
    Nie ma za co, cała przyjemność po mojej stronie:) Szczerze, to i ja jestem na bakier z literackimi nowościami ubiegłego roku, ale co tam – skoro są już zaległe, to się przejmować nie będę i w końcu je nadrobię. A te mi się jakoś w oczy rzuciły, nie żebym specjalnie szukała;)

    Lubię

  3. Czekam bardzo na nową książkę Joanny Bator :D Ostatnio oglądałam program o lesie samobójców i padłam w wrażenia – tam ludzie siedzą w namiotach, po cichu, pomiędzy drzewami i czekają na odwagę, by zakończyć swoje życie! Zmiażdżyło mnie to. Tak bardzo japońskie…

    Lubię

  4. @ Bombeletta
    Co się obejrzę, ktoś zachwala Bator, a mnie nigdy do siebie nie przekonała. Zawsze było tak, że czytałam jej artykuł, kiwając potakująco głową, by na końcu się rozczarować konkluzjami. Wyjątek stanowił artykuł z czasu tragedii w Fukushimie. Wobec jednak ogólnych zachwytów, a i uznania poza Polską, nie skreśliłam jej, a uważnie się jej przyglądam.

    @ Luiza
    Ten wczesny etap sam Murakami długo wolał pomijać, wykreślać niemal, więc i mnie zapowiedź MUZY zaskoczyła – nie wspominając o zaskoczeniu decyzją/zgodą samego pisarza.

    Lubię

  5. Bator! Muszę w końcu poniuchać ten „Japoński wachlarz”, bo wiele osób polecało. Potem poszukam „Rekina”. A artykuł pana Bernardyna bardzo ciekawy, nie czytałam go wczesniej, na pewno zwrócę uwagę na książkę.

    Lubię

  6. Joanna Bator zachwyciła mnie lata temu „Japońskim Wachlarzem”, więc koniecznie wrócę razem z nią do japońskich klimatów :) Podobno w „Rekinie…” ma być mnóstwo anegdotek i ciekawostek – już nie mogę się doczekać!

    Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s