„Mitologia japońska” Agnieszki Kozyry i Archipelag #07

1.

Pod koniec jesieni miałam przyjemność zapoznać się z ówczesną nowością wydawnictwa PWN, „Mitologią japońską” Agnieszki Kozyry – recenzja mojego autorstwa ukazała się w grudniowym (11) numerze kwartalnika Torii. Dotychczas – przynajmniej w obrębie badań polskich – kopalnią wiedzy na temat japońskich wierzeń i podań były dla mnie prace Jolanty Tubielewicz i Wiesława Kotańskiego; teraz do grona tego, z pełnym przekonaniem, zaliczam również Agnieszkę Kozyrę, która nie tyle poszerzyła czy usystematyzowała dotychczasową wiedzę na temat mitów czy wierzeń japońskich, co poszła o krok dalej, wzbogacając ją o przykłady nawiązań do niej w (pop-)kulturze współczesnej: literaturze, mandze, anime, filmie, grach komputerowych, ba!, nawet i w sztuce kulinarnej. Przyznam, że odkrycie na jednej z kart książki kadru z filmu animowanego przedstawiającego miniaturowego smoka Mushu (Mulan, 1998) wywołało we mnie wręcz dziecięcą radość – ale to taka moja mała perełka, każdy czytelnik z pewnością znajdzie swoją własną. Czy książkę polecam? Zdecydowanie!

2.

Na początku lutego natomiast ukazał się kolejny, siódmy już numer Archipelagu, a w nim 140 stron wspaniałych tekstów. Tym razem tematem przewodnim numeru jest CIAŁO.

Z ogromnym zainteresowaniem przeczytałam i szczerze polecam artykuł Pauliny Yamashity Dwie Ayako. Kobieca literatura chrześcijańska w Japonii (str. 20-24). Paulina, wychodząc od postaci i twórczości Shūsaku Endō, pisze o japońskiej literaturze chrześcijańskiej, kreśląc sylwetki dwóch współczesnych pisarek, Ayako Miury i Ayako Sono. Po lekturze artykułu z chęcią sięgnęłabym po książki którejś z wymienionych pisarek, albo najlepiej obu. Świetny, przekrojowy tekst i mam nadzieję, że Paulina na nim nie poprzestanie. Jej autorstwa przeczytać możemy również recenzję książki Yōko Ogawy „Gūzen no shukufuku” (str. 108). Pozostając w japońskich klimatach, zwracam uwagę na tekst Roberta Mroza Syzyf. U stóp piaskowej góry (str. 46-50), w którym analizuje on klasyczny już tytuł „Kobieta z wydm” Kōbō Abe w zestawieniu: powieść vs. adaptacja filmowa Hiroshiego Teshigahary. Odsyłam też do krótkiej wzmianki o 145 zdobywcy Naoki Prize (za lipiec 2011), Junie Ikeido, i jego powieści „Shitamachi Rocket” (str. 137).

Zmieniając obszar zainteresowania na Chiny, zachęcam do przeczytania relacji z miasta Liaocheng autorstwa Doroty Jasik: Co czyta przeciętne miasto na wschodnim wybrzeżu Chin? (str. 113-114), a także do recenzji powieści „The Uninvited” Geling Yan autorstwa Jaonny Wonko-Jędryszek (str. 105). Ze swojej strony zapraszam do zapoznania się z tekstem: Ciało kobiece w prozie japońskiej (str. 87-91), w którym nawiązuję między innymi do prozy Ryū Murakamiego („In the Miso Soup”), Ihary Saikaku („Żywot kobiety swawolnej”), Yasunariego Kawabaty („Ręka”, „Śpiące piękności”) czy Takeo Arishimy („Laboratorium”). Udanej lektury!

2 thoughts on “„Mitologia japońska” Agnieszki Kozyry i Archipelag #07

  1. „Mitologię japońską” zakupiłam i nie żałuję. Wydanie bardzo ładne. Wiele dobrych zdjęć i ilustracji. Książka napisana językiem ciekawym i przystępnym, nawet dla laika. Mój narzeczony, nie mający zamiłowań do tematyki wschodu, dzięki tej książce postanowił poszerzyć swoje horyzonty ;)

    Pozdrawiam!!

    Lubię

  2. @Marakyo: Cieszę się, że Tobie i Twojemu narzeczonemu książka Kozyry również się spodobała!:) Mnie urzekła jej przejrzystość i przystępność. I zdjęcia, jak najbardziej!

    Pozdrawiam również!:)

    Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s