Hello Japan! January mini-challenge: Something New

This post was written for the Hello Japan! – a monthly mini-challenge focusing on Japanese literature and culture. The task for January was to try something Japanese that we haven’t before. And so I did. I chose a writer that was completely new to me, read about him and some texts that he wrote by himself. This writer was Yukio Mishima.

Last year (at least I think it was the last year) I bought an old issue of a Polish literary magazine Literatura na świecie from March 1989 containing some texts about or written by Mishima. I didn’t know this author at all, although I wanted to know him. I only knew that he was famous and that he – after a failed coup attempting to restore the power of the emperor – committed seppuku at the office of the commandant of the Ichigaya Camp (the Tokyō headquarters of the Eastern Command of Japan’s Self-Defense Forces). Not much, as you can see.

The mentioned literary magazine contained a large passage from the book Mishima. A Biography by John Nathan (chapter IV. 1950-1956). This text was about Mishima’s life and literary work in the 1950’s and I found it very interesting and well-written. Some about Mishima from that period: he took up body building, boxing and kendō, he visited gay bars, which appeared in Tokyō shortly after WW II – although his sexual orientation stays a matter of debate – he was wearing the latest fashion, was extraordinary and successfully worked on his own style, he went on a journey (visiting the USA, Brazil, Great Britain, Italia, France – with Paris that he started to hate, and Greece – the land he wanted to see the most), he wrote some plays for Kabuki-theatre, also had a relationship with Michiko Shōda, who become later a wife of Emperor Akihito. If the 1950’s looked like this, how about his entire life! No doubt, Mishima was not only a great writer, but also a fascinating personality.

From his own work I read first Kyōko’s House, which I thought was a short story, but then it turned out that the published text was only a passage from a novel that hasn’t been translated into Polish yet – what a pity! Anyway, the Kyōko’s House (Kyōko no ie, 1959) tells the stories of four men and a modern woman named Kyōko. Who are they? Well, we have here a well-build boxer (Shunkichi), an actor (Osamu), a painter with an artistic soul (Natsuo) and a businessman with his nihilistic side (Seiichirō). All of those men represent a different side of an author’s personality. And there is also Kyōko, a woman about thirty, divorced, mother of a 8-years-old daughter Masako. Kyōko’s house reminds a public house – you can talk there with everyone, joke, watch TV or play mahjong, you can go there whenever you want and stay as long as you like, and everything what man brings to Kyōko’s house becomes a common property. It is a place, where – irrespective of a background – you can share your thoughts and discuss them. I wish I could read the whole novel. Reading only a short part of it has left me with thirst.

After Kyōko’s House I read Peacocks (Kujaku, 1965), a short story about a man named Tomioka – a great peacocks lover – and an accident in a park, that happened one night, where the twenty-seven peacocks were killed. Was it Tomioka who killed them? Why would he do such a thing? The story ends up both suddenly and surprisingly and leaves the reader bewildered.

So this was my first encounter with Yukio Mishima and his work. Was it the last one? Definitely not!

______

[PL]

Hello Japan! January mini-challenge: Coś nowego

Ten post został napisany w ramach Hello Japan! – comiesięcznego miniwyzwania, skupiającego się na literaturze i kulturze japońskiej. Zadaniem na styczeń było spróbować czegoś japońskiego, czego wcześniej nie próbowaliśmy. I tak też zrobiłam. Wybrałam pisarza, który był dla mnie całkowicie nowy, przeczytałam kilka tekstów na jego temat i kilka, które napisał osobiście. Pisarzem tym był Yukio Mishima.

Y. Mishima, by Shirou Aoyama (1956)

W ubiegłym roku (przynajmniej myślę, iż był to rok ubiegły) kupiłam stare wydanie czasopisma literackiego „Literatura na świecie” z marca roku 1989, zawierające kilka tekstów na temat Mishimy tudzież przez niego napisanych. Nie znałam tego autora w zupełności, jednak chciałam go poznać. Wiedziałam tylko, że był sławny i że – po nieudanym zamachu stanu, mającym przywrócić władzę cesarza – popełnił seppuku w biurze komendanta obozu Ichigaya (kwatera główna w Tokyō Wschodniej Komendy Japońskich Sił Samoobrony). Niezbyt wiele, jak widać.

Wspomniane czasopismo literackie zawierało spory fragment książki „Mishima. A Biography” autorstwa Johna Nathana (rozdział IV. 1950-1956)*. Tekst ten – który uważam za interesujący i dobrze napisany – był na temat życia Mishimy i jego twórczości literackiej w latach ’50. Kilka informacji na temat Mishimy z tamtego okresu: zajmował się kulturystyką, kendō i boksem, odwiedzał bary dla homoseksualistów, które pojawiły się w Tokyō krótko po II Wojnie Światowej (aczkolwiek jego orientacja seksualna pozostaje sprawą dyskusyjną), ubierał się zgodnie z najnowszymi trendami, był ekstrawagancki i sukcesywnie pracował nad swoim własnym stylem, odbył podróż (odwiedzając USA, Brazylię, Wielką Brytanię, Włochy, Francję – z Paryżem, który znienawidził, i Grecję – kraj, który pragnął zobaczyć najbardziej), napisał kilka sztuk dla teatru kabuki, łączył go też związek z Michiko Shōda, która później została żoną cesarza Akihito. Jeśli tak wyglądały lata ’50, cóż dopiero mówić o całym jego życiu! Bez wątpienia Mishima był nie tylko wielkim pisarzem, ale i fascynującą osobowością.

Z jego własnych prac wpierw przeczytałam „Dom Kyōko”**, o którym to tekście myślałam, iż jest opowiadaniem, lecz później okazało się, że publikacja w czasopiśmie jest zaledwie fragmentem powieści, która nie została przetłumaczona do tej pory na język polski – jaka szkoda! Tak czy inaczej, „Dom Kyōko” (Kyōko no ie, 1959) opowiada historię czterech mężczyzn i nowoczesnej kobiety o imieniu Kyōko. Kim oni są? Cóż, mamy tutaj dobrze zbudowanego boksera (Shunkichi), aktora (Osamu), malarza z artystyczną duszą (Natsuo) i biznesmena ze skłonnościami nihilistycznymi (Seiichirō). Wszyscy ci mężczyźni reprezentują różne strony osobowości autora. Jest również Kyōko, kobieta około trzydziestki, rozwiedziona, matka 8-letniej córki Masako. Dom Kyōko przypomina klub spotkań towarzyskich – możesz porozmawiać tam z każdym, żartować, oglądać telewizję lub grać w madżonga, możesz tam pójść, kiedy chcesz, i pozostać, jak długo masz ochotę, a wszystko, co przyniesione zostaje do domu Kyōko, staje się własnością wspólną. Jest to miejsce, gdzie – niezależnie od pochodzenia społecznego – możesz dzielić swoje myśli i dyskutować o nich. Chciałabym przeczytać całą powieść. Przeczytanie tylko małego jej fragmentu pozostawiło we mnie uczucie niedosytu.

Po „Domu Kyōko” przeczytałam „Pawie”*** (Kujaku, 1965), krótkie opowiadanie o mężczyźnie o nazwisku Tomioka – wielkim miłośniku pawi – i wypadku w parku, który zdarzył się jednej nocy, kiedy to zabitych zostało dwadzieścia siedem pawi. Czy zabił je Tomioka? Dlaczego miałby tego dokonać? Historia kończy się tak niespodziewanie, jak i w zaskakujący sposób, pozostawiając czytelnika w stanie konsternacji.

Tak zatem wyglądało moje pierwsze spotkanie z Yukio Mishimą i jego twórczością. Czy było ono ostatnim? W żadnym wypadku!

______

* John Nathan, Ostateczne potwierdzenie istnienia, przeł. Bogdan Hojna, frag. z: John Nathan, Mishima. A Biography, Charles E. Tuttle Co., Tokyō (1973) 1983, (rozdział IV. 1950-1956), w: „Literatura na świecie” nr 3/212, marzec 1989, str. 102-146;

** Yukio Mishima, Dom Kyōko, przeł. Estera Żeromska, (frag.)  w: „Literatura na świecie” nr 3/212, marzec 1989, str. 147-175;

*** Yukio Mishima, Pawie, przeł. Estera Żeromska, w: „Literatura na świecie” nr 3/212, marzec 1989, str. 82-100

6 thoughts on “Hello Japan! January mini-challenge: Something New

  1. The biography of Mishima sounds interesting. My first exposure to Mishima last year with The Temple of the Golden Pavilion wasn’t entirely successful, but learning more about him would probably be a good thing, as I would like to try some of his other books. The Peacock story also has me intrigued. I wonder if I can find it in English..

    Lubię

  2. Wow…do you always translate your post into Poland Language (how do you say Poland language? Is it Polish, or Polanese or something else?)

    I am looking forward to read Yukio Mishima’s book. I bought one on discount last year…but it turned out to be the last book of his tetralogy :( so I haven’t read the book yet. I have to find the previous books

    Lubię

  3. @Novroz: Well, Polish is my mother tongue and I keep this blog in Polish. But sometimes I like writing something for the English-language blogosphere and then, yes, I translate my English post into Polish, so that it could be read by both English speaking and non-English (but Polish) speaking readers;)

    Lubię

  4. I did the same for some posts, not all because it takes time to do it. But I usually put 2 posts in 2 different blogs, one in my native language one in English

    Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s