merii kurisumasu!^.^

Świeży poranny śnieg przed świątynią.
Te drzewa! Czy białe są od kwiatów brzoskwini
czy może od śniegu?
Śmiejąc się obrzucamy się z dziećmi śnieżkami.

Taigu Ryōkan (1758-1831)

Czegóż mogę Wam życzyć, ponad to, co wystukałam już w roku ubiegłym? Niewiele się w moim postrzeganiu blogosfery zmieniło, a i wartości pozostały constant. Chwilowo jestem tutaj, z Wami, dzieląc się wrażeniami z lektury kolejnych książek lub fragmentami tekstów, które w ten czy inny sposób zwróciły moją uwagę. Jestem, ale nie jest pewnym, czy będę za rok, miesiąc czy nawet tydzień. Niemniej uważam, iż ta chwilowość, swoista niepewność, ma swój urok – zamiast przejmować się tym, co może być, cieszmy się tym, co jest. Proste, prawda? Wiele osób nadal jednak tego nie rozumie.

Radości z chwili obecnej, Moi Mili. Szczęścia uzbieranego ze skrawków codzienności. Miłości nie w słowach, lecz w gestach najdrobniejszych. Uśmiechu, choćby wszystko dokoła waliło się na łeb na szyję. Spokoju, takiego od środka. I przyjaźni. Tego Wam życzę, bez względu na to, czy obchodzicie Święta, czy nie, lubicie je, czy też lubić przestaliście. Każda okazja jest dobra, by powiedzieć komuś kilka ciepłych słów.

Wesołych Świąt!
Agnieszka

PS. Jeśli kogoś interesuje, jak wyglądają Święta Bożego Narodzenia w Japonii, gorąco zachęcam do przeczytania tekstu Tanabaty A Japanese-style Christmas.

6 thoughts on “merii kurisumasu!^.^

  1. Agnieszko, pięknych Świąt!
    A sobie życzę, aby Twój blog był wiecznie żywy :) Posiałaś ziarno niepewności, ale mam nadzieję, że będziesz tworzyć kolejne wpisy. Zawsze czekam na nie z radością i niecierpliwością. Jak na pierwszą gwiazdkę w wigilijny wieczór.

    Lubię

  2. My w tym roku łączymy święta polskie z oomtańską mszą. I tu i tu przyjdają się iglaste gałązki. ;) Z potraw wiligilnych Podstoli nie znosi tylko barszczu czerwonego, co okazało się po 7 latach pobytu w Polsce :D Wcześniej jadł z uprzejmości. A dziś siedzi i wypełnia tradycyjne kartki noworoczne (jak zwykle stertę). Za progiem rok królika. :) Pozdrawiamy

    Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s