inspiracje Orientem #1

Zazdrościć trzeba japońskim dziewczętom,
że od lat dziecięcych miłości bywają uczone,
tak wcześnie,
z najsłodszą pieśnią, z wtórem samisenu jednocześnie.
I zakwitają w miłości bez trwogi jak wiśnie,
z całym światem ptasim, owadzim i kwiatowym jednomyślnie.
A z kwiatu owoc — kiedy usta wiatru płatki oberwą i zdmuchną
zmieniają się — jak sen jasny w radosną jawę — leciuchno.

/Kazimiera Iłłakowiczówna, Japońskie dziewczęta/

2 thoughts on “inspiracje Orientem #1

  1. Też tak myślę, Berry:) poza tym, mam do niego sentyment;) Ściskam ciepło.
    PS. Ograniczony dostęp do bloga, znów? A ja tak lubię do Ciebie zaglądać.

    Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s