sprawa ukłonów

„Wszystko zależy, kim się jest i z kim ma się do czynienia. Główna zasada: pierwszy głębiej i częściej kłania się ten, którego status jest niższy. A kto góruje? Przede wszystkim człowiek mający więcej lat, a więc dziadek, ojciec i wujowie, starszy brat, oniisan – do którego zresztą zwraca się nie po imieniu, tylko tak właśnie go tytułuje. Dalej ci, co są wyżsi rangą – zwierzchnik, profesor. Jeśli ktoś wspiął się z biegiem czasu nawet na bardzo eksponowane stanowisko, przed swym nauczycielem (sensei) z młodzieńczych lat zawsze kornie się pochyla. Uczeń witając czy żegnając kolegę ze starszej klasy (niektóre szkoły po dziś dzień wymagają, aby na kołnierzu mundurka wyhaftowana była cyfra określająca klasę), gnie się niżej. Kobieta, jako istota drugiej kategorii, pierwsza nisko pozdrawia mężczyznę – męża, jego kolegów z pracy, kuzynów, a także mężów znajomych pań. Przed gościem pochyla się gospodarz, przed klientem kupiec, przed wierzycielem dłużnik.”

za: Janina Rubach-Kuczewska, Życie po japońsku, Iskry 1983, str. 62

2 thoughts on “sprawa ukłonów

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s