„Haiku”

haikuprzeł.: Agnieszka Żuławska-Umeda
kaligramy: Yukio Kudo
posłowie: Mikołaj Melanowicz
wyd.: Ossolineum 1983

Haiku. Morze treści ujęte w siedemnaście sylab. Zapis chwili, swoistego tu i teraz, z odniesieniem do uczuć, nastroju, pory roku. Spokój, cisza, prostota. To wszystko oddaje sens i istotę tych króciutkich form lirycznych. Nie można ich czytać jedna po drugiej. Bo choć właśnie krótkie, swym przekazem zmuszają w pewien sposób do zatrzymania się, do przemyślenia, zastanowienia się. To w nich uwielbiam.

Sam tomik oczarowuje nie tylko przekładami haiku najlepszych ich twórców. Jest podzielony na pory roku, każde haiku opatrzone zostało transkrypcją w brzmieniu japońskim, wyjaśnieniem symboli niezrozumiałych dla czytelnika nieobeznanego z tematyką haiku oraz oryginalnym zapisem tuszem. Osoby znające japoński mają zatem przyjemność porównania tłumaczenia pani Żuławskiej-Umeda z oryginałem tekstu, co wydaje mi się dodatkową perełką tego wydania. Posłowie napisane przez pana Melanowicza zapoznaje natomiast z życiem i twórczością największych twórców haiku na przestrzeni dziejów.

Nawet kiedy wszystko będzie powiedziane, pozostanie jeszcze coś, co wymyka się słowu” – tak o haiku miał powiedzieć Bashō. Uzupełnianie jego wypowiedzi wydaje mi się zbędne.
***

Już zmierzch jesieni
na suchej gałęzi drzewa
posępny siedzi kruk

Bashō, 1679

7 thoughts on “„Haiku”

  1. Wiesz, ja uwielbiam haiku. Będąc na studiach kupiłam sobie w antykwariacie małą książeczkę „Haiku” Czesława Miłosza. Są to przekłady oczywiście japońskich i angielskich poetów haiku. Są rewelacyjne. Też czytam przypadkowo. Która strona się otworzy. Te perełki naprawdę zasługują na uwagę.
    np.:
    „Próbując go zapomnieć
    Sztyletuję
    Kartofle.” – Alexis Rotella

    albo

    „Kiedy zniknę,
    Dobrze pilnuj grobu,
    Koniku polny.” – Issa

    Lubię

  2. ja za to czekam na moje zamowienie, zbior haiku po angielsku, w empiku jakies 6 zł bodjaze!!!

    ps – nie wiem na ile masz hopla na punckie Japonii itd, ale w jednej z ksiegarni internetowych mozna kupic ksiazki w jezyku japonskim:)

    Lubię

  3. Ice, nie znam japońskiego, niestety [jeszcze?^^’], ale swoistego hopla na punkcie Japonii rzeczywiście mam.

    Mary, znalazłam jakiś czas temu w bibliotece miejskiej. Ale wiem też, że niedawno wyszło wznowienie haiku w przekładzie tejże pani.

    Lubię

  4. Mam. Czytałam. Kocham haiku. To moja pasja od wielu lat. Pierwsze poważne hobby. Niedawno założyłam bloga, na którym prezentuję przede wszystkim swoje wiersze, ale nie tylko. Pozdrawiam serdecznie.

    Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s